"Ta ponura historia rozegrała się we Francji, pomiędzy graczami Counter-Strike'a. Jeden z nich, 20 letni Julien Barreaux, przegrał pojedynek sieciowy w CS-ie, więc postanowił się zemścić. W realu...
Przez siedem miesięcy (!!!) prowadził śledztwo, mające na celu zidentyfikowanie gracza znanego mu wyłącznie z nicka Mikhael, a kiedy już go znalazł, pojechał do jego rodzinnego domu, zadzwonił do drzwi, a gdy chłopak otworzył, wbił mu w pierś nóż kuchenny, mijając serce zaledwie o cal.
W ciągu godziny ujęła go policja, a Julien, niewzruszony, przyznał się do wszystkiego. Dziwne, że dostał za ten czyn tylko dwa lata więzienia, oraz bilet na badania psychiatryczne.
Szczerze? Lepiej być lamą niż pwnować takich czubów. Nawet jeśli miałoby to wpłynąć negatywnie na Kill/Death Ratio..."
Źródło:
http://www.cdaction.pl...tanowil-zabic-rywala.html
No cóż, idiotów nie brakuje, ale bez przesady.
I jak zwykle będzie, że gry komputerowe to zło i należy je tępić, a to wszystko przez jednego debila....